Dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielę w pobliżu międzynarodowego lotniska La Romana na Dominikanie. Prywatny samolot, który podchodził do awaryjnego lądowania, rozbił się tuż przed pasem startowym i w jednej chwili stanął w płomieniach. W katastrofie zginęły dwie osoby.
Awaryjne lądowanie zakończyło się tragedią
Według wstępnych informacji załoga zgłosiła potrzebę wykonania awaryjnego lądowania. Na razie nie wiadomo jednak, jaki problem techniczny wystąpił podczas lotu i co dokładnie zmusiło pilotów do podjęcia decyzji o natychmiastowym powrocie na ziemię.
Do tragedii doszło podczas podejścia do pasa startowego w pobliżu lotniska La Romana. Nagrania opublikowane w mediach społecznościowych pokazują moment, w którym maszyna schodzi do lądowania. Chwilę później samolot uderza o ziemię, a następnie dochodzi do gwałtownej eksplozji.
W ciągu kilku sekund wrak został całkowicie objęty ogniem, a nad miejscem katastrofy uniosła się ogromna chmura dymu.
Nie żyją dwaj członkowie załogi
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Strażacy oraz ratownicy medyczni rozpoczęli akcję gaśniczą i przeszukiwanie szczątków maszyny.
Niestety życia dwóch osób znajdujących się na pokładzie nie udało się uratować. Władze potwierdziły śmierć pilota oraz drugiego pilota. Obaj zginęli na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.
Dotychczas nie podano informacji o ewentualnych pasażerach. Nie wiadomo, czy oprócz załogi ktoś jeszcze znajdował się na pokładzie samolotu.
Trwa śledztwo
Okoliczności katastrofy pozostają niejasne. Lokalne służby rozpoczęły dochodzenie mające ustalić przyczynę awarii oraz przebieg ostatnich minut lotu.
Śledczy analizują zapis łączności z wieżą kontroli lotów, dokumentację techniczną samolotu oraz nagrania z monitoringu lotniska. Sprawdzane są również warunki atmosferyczne panujące w chwili zdarzenia.
Na razie nie ujawniono także informacji dotyczących trasy lotu ani właściciela maszyny. Władze podkreślają, że jest jeszcze za wcześnie, aby wskazywać prawdopodobną przyczynę katastrofy.
Wstrząsające nagranie obiegło internet
Największe poruszenie wywołało nagranie przedstawiające ostatnie sekundy lotu. Widać na nim samolot schodzący do lądowania, po czym dochodzi do gwałtownego uderzenia i eksplozji. Materiał błyskawicznie rozprzestrzenił się w mediach społecznościowych, wywołując falę komentarzy i pytań o przyczyny tragedii.
Do czasu zakończenia śledztwa pozostaje wiele niewiadomych. Pewne jest jedynie to, że zwykłe z pozoru awaryjne lądowanie zakończyło się katastrofą, która pochłonęła życie dwóch członków załogi.

