Ogromny pożar w Czarnobylu. Ogień objął już ponad 1000 hektarów

Sytuacja w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia staje się coraz bardziej dramatyczna. Potężny pożar lasów rozprzestrzenia się błyskawicznie i objął już około 1180 hektarów terenu. Ogień przekroczył naturalne bariery w postaci rzek Uż i Prypeć, a ukraińskie służby przyznają, że akcję ratunkową dodatkowo utrudniają skutki wojny oraz pola minowe pozostawione po rosyjskiej okupacji regionu.

Ogień zbliża się do Czarnobyla

Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w rejonie opuszczonych miejscowości:

  • Jampol,
  • Iwaniwka,
  • Plutowyszcze.

Silny wiatr przesuwa ogień oraz gęsty dym w stronę Paryszewa i części miejskiej Czarnobyla. Strażacy alarmują, że płoną przede wszystkim trudno dostępne fragmenty Strefy Wykluczenia, gdzie infrastruktura została zniszczona podczas działań wojennych.

Ogromnym problemem pozostaje uszkodzony most prowadzący do części zagrożonych terenów. To właśnie on był jedną z głównych tras wykorzystywanych podczas akcji ratunkowych.

Strażacy walczą na terenach zaminowanych

Według władz Czarnobylskiego Radiacyjno-Ekologicznego Rezerwatu Biosferycznego pożar miał rozpocząć się po upadku dwóch dronów. Ogień bardzo szybko objął wysuszoną ściółkę i lasy znajdujące się na skażonym terenie.

W działania zaangażowano:

  • 331 ratowników,
  • 75 jednostek specjalistycznego sprzętu.

Jednak służby muszą mierzyć się z wyjątkowo trudnymi warunkami:

  • suszą,
  • silnym wiatrem,
  • niewybuchami i polami minowymi.

Część terenów po rosyjskiej okupacji z 2022 roku nadal nie została całkowicie rozminowana. W niektórych miejscach strażacy musieli wycofać się z gaszenia pożaru z powodu ryzyka eksplozji ukrytych ładunków.

Pojawiły się obawy o promieniowanie

Dodatkowe emocje wywołały odczyty promieniowania gamma w części Strefy Wykluczenia. W niektórych punktach zanotowano poziomy:

  • od 0,19 do 0,35 μSv/h.

To oznacza, że miejscami przekroczono poziom 0,30 μSv/h, który w Polsce uznawany jest za granicę naturalnego tła promieniowania.

Ukraińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych uspokaja jednak, że:

  • nie odnotowano gwałtownego wzrostu zagrożenia radiacyjnego,
  • sytuacja w północnej części obwodu kijowskiego pozostaje stabilna.

Czy pożar zagraża Polsce?

W tej sprawie głos zabrała również Państwowa Agencja Atomistyki. Polska agencja podkreśla, że obecnie:

  • nie ma zagrożenia dla mieszkańców Polski,
  • systemy pomiarowe nie wykazały niebezpiecznych wzrostów promieniowania.

Według danych PAA poziom promieniowania tła w Polsce wynosi obecnie:

  • od 0,07 do 0,15 μSv/h,
    czyli pozostaje w bezpiecznych granicach.

Eksperci zaznaczają jednak, że sytuacja jest stale monitorowana, ponieważ pożary w Czarnobylu budzą szczególne obawy. Płonące lasy mogą uwalniać do atmosfery radioaktywne cząsteczki zgromadzone w glebie i roślinności po katastrofie z 1986 roku.

Strefa Wykluczenia to nadal jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc Europy

Czarnobylska Strefa Wykluczenia obejmuje obszar niemal 2600 km² wokół elektrowni jądrowej po katastrofie z 1986 roku. Znajdują się tam m.in.:

  • Czarnobyl,
  • Prypeć,
  • rozległe skażone lasy przy granicy z Białorusią.

Brak infrastruktury, skażenie oraz wojenne zniszczenia sprawiają, że każda większa akcja ratunkowa w tym regionie jest niezwykle trudna i ryzykowna.

Popularne