Kierowcy mogą wreszcie zobaczyć światełko w tunelu. Po tygodniach napięć na rynkach energii pojawiły się pierwsze sygnały spadków cen paliw. Głos zabrał Andrzej Domański, który jasno wskazał: to dopiero początek zmian.
Pierwsze spadki już na stacjach
Minister finansów potwierdził, że na rynku ropy widać wyraźne korekty.
Zmiany zaczęły się już przekładać na kolejne etapy:
- ceny surowca
- hurt
- stacje paliw
Jak zaznaczył Andrzej Domański, pierwsze obniżki były widoczne już 10 kwietnia.
To oznacza, że kierowcy zaczynają odczuwać skutki uspokojenia sytuacji po ostatnich napięciach na Bliskim Wschodzie.
Rząd obserwuje sytuację. Decyzje mogą zapaść szybko
Resort finansów nie ukrywa, że sytuacja jest dynamiczna.
– Bardzo wnikliwie analizujemy sytuację i będziemy podejmować kolejne działania
To sygnał, że rząd:
- monitoruje ceny na bieżąco
- analizuje reakcje rynku
- nie wyklucza dalszych decyzji
Kluczowe będą najbliższe dni – to wtedy okaże się, czy trend spadkowy się utrzyma.
Co z podatkami? Pole manewru jest ograniczone
Minister przypomniał, że Polska już wcześniej zastosowała szeroki pakiet osłonowy.
Obejmował on m.in.:
- obniżenie VAT z 23% do 8%
- redukcję akcyzy na paliwa
To ważne, bo – jak zaznaczył – akcyza osiągnęła minimalny poziom dopuszczony w UE.
W praktyce oznacza to, że możliwości dalszego obniżania podatków są dziś bardzo ograniczone.
Czy będą kolejne działania?
Na razie rząd nie składa jednoznacznych deklaracji.
– Będziemy patrzeć na to, jak rozwija się sytuacja na rynku
To ostrożne stanowisko pokazuje, że:
- decyzje będą uzależnione od cen ropy
- kluczowy będzie rozwój sytuacji globalnej
- możliwe są reakcje, ale nie natychmiastowe
Kierowcy czekają na rozwój wydarzeń
Choć pierwsze obniżki już się pojawiły, ceny paliw nadal są wyższe niż przed ostatnim kryzysem.
Najbliższe dni pokażą:
- czy spadki będą kontynuowane
- czy rynek się ustabilizuje
- czy rząd zdecyduje się na kolejne kroki
Jedno jest pewne – sytuacja zaczęła się zmieniać, ale daleko jeszcze do pełnego powrotu do wcześniejszych poziomów cen.

