Wystąpienie Karola Nawrockiego w USA przyciągnęło uwagę uczestników konferencji CPAC w Dallas. Nie był jednak jedynym Polakiem na scenie. Głos zabrali także inni, a reakcje publiczności okazały się wyraźnie zróżnicowane.
Nawrocki na CPAC. Polska na ważnej scenie
Konferencja CPAC to jedno z najważniejszych wydarzeń środowisk konserwatywnych w Stanach Zjednoczonych. W Dallas pojawili się politycy i komentatorzy z różnych krajów, a jednym z głównych gości był Karol Nawrocki.
Jego obecność podkreślała znaczenie relacji polsko-amerykańskich, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa i współpracy w ramach NATO.
Na scenie pojawili się także inni Polacy
Przed wystąpieniem prezydenta głos zabrali także Michał Rachoń i Tomasz Sakiewicz. Obaj mówili o relacjach Polski i USA oraz wspólnych wartościach.
Szczególnie wystąpienie Sakiewicza spotkało się z żywą reakcją publiczności.
– Są dwa narody, które zawsze wierzą w przyjaźń. Polski i amerykański – mówił.
Jego przemówienie było wielokrotnie przerywane brawami, a na zakończenie pojawiła się owacja na stojąco.
Reakcje uczestników były podzielone
Wystąpienie Nawrockiego również spotkało się z zainteresowaniem, ale reakcje nie były jednolite.
Największe brawa pojawiały się w momentach dotyczących:
- relacji z USA
- współpracy wojskowej
- odniesień do Donalda Trumpa
Z kolei fragmenty dotyczące Rosji i zagrożeń ze Wschodu przyjmowano bardziej spokojnie.
Wśród uczestników pojawiały się także krytyczne głosy dotyczące NATO.
– Mamy dużo szacunku do Polski, ale jesteśmy rozczarowani NATO – mówił jeden z uczestników.
Polska delegacja obecna na miejscu
Nawrockiemu towarzyszyli współpracownicy oraz polscy politycy, m.in. Rafał Leśkiewicz i Marcin Przydacz. Na konferencji pojawili się także Grzegorz Płaczek, Waldemar Buda oraz Mateusz Morawiecki.
Ich obecność pokazała, że udział w CPAC miał szerszy wymiar polityczny.
Wystąpienie, które wywołało dyskusję
Tegoroczna edycja CPAC pokazała, że Polska jest zauważalna w międzynarodowej debacie konserwatywnej.
Reakcje uczestników – od entuzjazmu po dystans – dobrze oddają, jak różnie odbierane są dziś tematy bezpieczeństwa, NATO i relacji z USA.

