Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów prowadzi postępowania dotyczące internetowych komentarzy publikowanych pod adresem siedmioletniej córki prezydenta Karol Nawrocki. Śledczy analizują około 30 tysięcy wpisów, które pojawiły się po wieczorze wyborczym w 2025 roku.
Sprawa dotyczy komentarzy publikowanych w mediach społecznościowych po wystąpieniu rodziny prezydenta podczas wieczoru wyborczego. Część internautów pozytywnie oceniała spontaniczne zachowanie dziewczynki, jednak pojawiły się również wpisy uznane za obraźliwe lub mogące naruszać jej dobra osobiste.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę znaczna część materiałów została przekazana przez Biuro Rzecznik Praw Dziecka. Problemem w śledztwie jest fakt, że wiele zgłoszeń zawiera jedynie zrzuty ekranu bez bezpośrednich odnośników do publikacji, co utrudnia identyfikację autorów.
Śledczy prowadzą również działania międzynarodowe. Wnioski o pomoc prawną zostały skierowane do Stanów Zjednoczonych w celu uzyskania danych użytkowników serwisów społecznościowych, a także do Chin w związku z materiałami opublikowanymi na platformie TikTok.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Antoni Skiba, nie wszystkie analizowane wpisy będą kwalifikowane jako przestępstwa. Część spraw została już umorzona lub zakończona odmową wszczęcia postępowania, jednak w ocenie śledczych część autorów może ponieść odpowiedzialność karną.
W ochronę małoletniej zaangażowała się również Monika Horna-Cieślak, która apelowała o zgłaszanie treści naruszających prawa dziecka oraz przypominała o konieczności ochrony najmłodszych przed hejtem w internecie.

